Jak się uczyć?. Porady praktyczne.

Ucząc się tylko dla stopnia, wkrótce potem zapomnisz 60-70% przyswojonego materiału. Wynika z tego, że zdanie egzaminu (uzyskanie promocji do następnego klasy etc.) to żadna motywacja, przy pracy umysłowej konieczne jest zainteresowanie dziedziną wiedzy, którą się akurat zgłębia. - Słuchając wykładu zapamiętasz z niego zaledwie 15%. Notując wykład - aż 50%. Samodzielne opracowanie jakiegoś zagadnienia w celu wygłoszenia np. referatu powoduje, że zostaje w pamięci aż 90% wiedzy. Nigdy nie pamięta się tego, czego się nie zrozumiało, poza tym wszelkie nowe informacje wymagają włączania ich do sumy już posiadanych wiadomości. Czyli kojarzenia, analizowania, wyciągania wniosków. Nie nauka mechaniczną ale praca intelektualna zostawia w szarych komórkach trwały ślad. Stąd najkorzystniejsze jest uczenie się równocześnie z kilku źródeł: z podręcznika, notatek, słownika, encyklopedii etc. Raczej nie należy uczyć się w nocy, choć od tej zasady są wyjątki w postaci osiągających bardzo dobre wyniki nocnych Marków. Przeważnie jednak sprzyjają zapamiętywaniu godziny między 9 a 11 rano i między 17 a 21. Najbardziej chłonny okazał się mózg między... 20 a 45 rokiem życia (i po co nas tak wcześnie posyłają do szkoły!), natomiast mechaniczne wkuwanie w wieku szkolnym, studenckim etc. powoduje wyraźne pogorszenie się pamięci już u 30-lat-kow. Nauka grupowa jest - okazuje się - dobrą metodą na pamiętanie, z tym, że grupa żeńska powinna być parzysta (!) męska - nieparzysta, grupa mieszana ma się składać z co najmniej czterech osób, a w ogóle należy się uczyć, najwyżej w kilkoro. Ważna jest klasyfikacja materiału: niezależnie od tego, jak zagadnienie potraktowano w książce, delikwent powinien traktować materiał wybiórczo, na zasadzie: kto. co kiedy, jak i co z tego wynikło. Po 35-45 minutach intensywnej nauki - przerwa na co najmniej 10 minut, w czasie nauki nie powinno się palić, gdy czeka nas maraton (przed egzaminem) jeść należy bardzo regularnie i potrawy wysokobiałkowe. Uczyć się we dnie, a noce porządnie przesypiać. Potwierdziły bowiem angielskie badania, że utrwalanie przyswojonych w dzień wiadomości, czyli zakodowanie ich w szarych komórkach następuje we śnie, kiedy to intensywnie pracuje pamięć długotrwała (tzw. biochemiczna).